Firma Muratti na Kreuzbergu

Latem 1906 firma B. Muratti Sons & Co. Limited otworzyła berliński oddział. Początkowo fabryka papierosów, posiadająca siedziby w Manchesterze i Londynie, mieściła się przy Dorotheenstraße 22, następnie przy Universitätsstraße 3b, zanim w 1912 roku przeniosła się do pięciopiętrowego dziedzińca przemysłowego, Victoriahof, przy Köpenicker Straße 126, która dziś leży w Kreuzbergu.[1] Przy ulicy biegnącej równolegle do Sprewy, w wyniku industrializacji, osiedliło się wiele firm handlowych i fabryk.[2]

Tytoń, podobnie jak herbata, kakao czy kawa, należał do typowych towarów kolonialnych. Producenci papierosów, a także innych produktów pochodzących z kontekstów kolonialnych, starali się przyciągnąć uwagę konsumentów do swoich marek i zdobyć przewagę na konkurencyjnym rynku, szczególnie poprzez inscenizację „obcości” i „egzotyki”.[3]

Roślina tytoniu, wraz z wiedzą o jej zastosowaniu, trafiła do Europy z Ameryki pod koniec XV wieku za sprawą hiszpańskich kolonizatorów i rozpowszechniła się jako produkt do palenia w XVII wieku dzięki marynarzom, kupcom i handlowcom, a także wojskom w czasie wojny trzydziestoletniej. Do końca XVIII wieku uprawa tytoniu pozostawała w europejskich koloniach (USA, Brazylia, Karaiby) i opierała się niemal wyłącznie na pracy niewolniczej, która globalnie trwa do dziś w postaci wyzyskujących struktur pracy.[4] W następnym stuleciu uprawa tytoniu rozprzestrzeniła się na cały świat.[5] Większość tytoniu konsumowanego w Niemczech pochodziła do XX wieku z zagranicy – Ameryki Północnej, Karaibów, Jawy i Sumatry – i była tym samym towarem kolonialnym, którego handel opierał się na asymetrycznych relacjach między krajami dostarczającymi surowce a krajami przetwarzającymi i konsumującymi surowce: „Niemiecki rynek, również w XIX i XX wieku, był częścią globalnej sieci handlu kolonialnego – pośrednio poprzez dostawy od mocarstw kolonialnych, takich jak Anglia, Francja, Hiszpania i Portugalia, lub bezpośrednio w handlu z krajami uprawy.”[6]

Wraz z pojawieniem się papierosa i masowo rosnącym zapotrzebowaniem na tytoń, kolejny region pojawił się jako obszar uprawy: obszar uprawy tak zwanego tytoniu „orientalnego” w rejonie północno-wschodniego Morza Śródziemnego i Morza Czarnego.[7] W XIX wieku w Europie zaczęto palić tytoń nie tylko żuć, wąchać lub spożywać jako cygaro lub fajkę, ale także zwinięty w papier.[8] Około 1900 roku papieros coraz bardziej stawał się nowoczesnym towarem masowej konsumpcji i wszedł do niemieckiej codziennej kultury miejskiej. Stał się „symbolem nowoczesnego poczucia czasu i życia”[9] i wyparł tradycyjne wyroby tytoniowe. W 1913 roku spożycie papierosów w Cesarstwie Niemieckim wynosiło około 13 miliardów sztuk.[10]

Centralnym punktem odniesienia dla niemieckiego przemysłu papierosniczego przed II wojną światową, a tym samym dla berlińskiego oddziału B. Muratti Sons & Co., była Azja Mniejsza, która w ramach imperialistycznej polityki kolonialnej cesarza Wilhelma II była coraz bardziej przenikana gospodarczo i politycznie jako rynek zasobów i zbytu,[11] lub kulturowy obszar określany przez Europę zbiorczo jako „Orient”: „Papierosy były w Niemczech w tym czasie pod każdym względem i oczywiście orientalne”.[12] Papierosy produkowane w Rzeszy Niemieckiej składały się w ponad dziewięćdziesięciu procentach z tak zwanego „orientalnego tytoniu”, a tym samym z odmian rośliny tytoniowej, która była uprawiana na obszarach dzisiejszych państw Macedonii, Bułgarii i zachodniej Turcji przez małe gospodarstwa rolne w pracochłonnej uprawie, w dużej mierze ręcznie. Tam liście były prasowane w bele do dalszego przetwarzania i wysyłane do Niemiec i innych części świata. Ponadto liczne odniesienia do „Orientu” można znaleźć na pudełkach, w reklamach i na plakatach, a powiązania z Azją Mniejszą kształtowały historie firm i biografie przedsiębiorców.[13]

Muratti był jednym z wielu zakładów przetwórstwa tytoniu w Berlinie[14] i tym samym stanowi część dotychczas – w przeciwieństwie na przykład do Drezna[15] – słabo zbadanej historii wczesnego berlińskiego przemysłu papierosniczego. Podobnie jak wiele dużych fabryk papierosów w niemieckiej stolicy Rzeszy przed I wojną światową, na przykład producenci Josetti, Manoli i Garbáty, również Muratti w dużej mierze popadł w zapomnienie.[16] W przypadku Muratti utrata berlińskiego archiwum firmy oraz brak śladów domów macierzystych w Londynie i Manchesterze utrudniają pamięć.[17] Oprócz Drezna i Monachium Berlin należał do głównych centrów wczesnego niemieckiego przemysłu papierosniczego.[18] W przeciwieństwie do sąsiednich krajów, takich jak Włochy czy Austria, handel tytoniem i produkcja wyrobów tytoniowych w Cesarstwie Niemieckim nie były kontrolowane przez monopole państwowe.[19]

Początki firmy Muratti sięgają roku 1821, kiedy to grecko-osmański handlarz tytoniem Basil Mouratoglou założył pod nazwą B. Muratti firmę w Konstantynopolu (Stambule). Posiadała ona oddziały i plantacje w prawie wszystkich regionach uprawy tytoniu dzisiejszej Turcji i zaopatrywała liczne europejskie rządy w tytoń.[20]

Po tym, jak w Imperium Osmańskim w 1883 roku wprowadzono monopol na przetwarzanie i sprzedaż tytoniu, przeniósł on swoją firmę do Europy Zachodniej w latach 80. XIX wieku. Muratti należał tym samym do większej liczby firm z Imperium Osmańskiego, które już przed I wojną światową były obecne na różnych europejskich rynkach papierosów poprzez swoje oddziały, otwierając tam nowe rynki produkcyjne i zbytu.[21] W 1885 roku Demosthenes Basil Muratti (urodzony w 1853 roku w Konstantynopolu), syn założyciela firmy, otworzył fabrykę papierosów w Manchesterze. W 1890 roku nastąpiło przekształcenie przedsiębiorstwa w spółkę pod nazwą B. Muratti, Sons & Company.[22]

Już przed otwarciem berlińskiego oddziału firmy B. Muratti Sons & Co. w 1906 roku pod kierownictwem jej dyrektora Sophoklesa Basila Murattiego (zmarłego 06.09.1918),[23] firma była obecna w Berlinie od końca XIX wieku poprzez przedstawicielstwo.[24]

Przetwarzanie tytoniu na papierosy w firmie Muratti prawdopodobnie nie odbywało się już, jak to było zwyczajem w XIX wieku, wyłącznie w żmudnej pracy ręcznej skręcaczy tytoniu, lecz coraz częściej maszynowo, co pozwoliło na zwiększenie zdolności produkcyjnych.[25]

Chociaż nie zachowały się żadne dowody dotyczące składu załogi i warunków pracy, prawdopodobnie, podobnie jak w przypadku wszystkich dużych producentów papierosów „Orient”, w fabryce Muratti w Kreuzbergu zatrudniano specjalistów z regionów uprawy tytoniu jako kupców i mieszaczy tytoniu, którzy posiadali niezbędną wiedzę fachową w zakresie surowców i technik produkcji,[26] a ponadto pracowników migrujących z terenów dzisiejszej Turcji. Od początku wieku, w związku ze stale rosnącymi niemiecko-osmańskimi stosunkami gospodarczymi, mieszkali oni w mieście i pracowali głównie w przemyśle tytoniowym – w 1912 roku dwumilionowa metropolia Berlin liczyła 1320 mieszkańców pochodzenia tureckiego.[27]

Podczas gdy większość pracowników zatrudnionych w Muratti, podobnie jak w innych berlińskich fabrykach papierosów, takich jak Manoli i Garbát, mieszkała w biedniejszych dzielnicach miasta, takich jak gęsto zaludniona dzielnica Scheunenviertel,[28] Sophokles Muratti mieszkał w eleganckiej zachodniej części miasta.[29]

W 1914 roku firma została przemianowana na Cigarettenfabrik Muratti GmbH Berlin. Kilka lat później urodzony w Azji Mniejszej w Smyrnie (dzisiejszy Izmir) kupiec Annes Mihram Iplicjian (urodzony w 1889 roku), który spędził lata szkolne w Dreźnie, następnie pracował w handlu importowym w swoim rodzinnym mieście, a ostatecznie od 1916 roku pracował dla Muratti w Berlinie, przejął zarządzanie firmą jako współakcjonariusz i jedyny dyrektor. W 1920 roku firma została przekształcona w niezależną spółkę akcyjną i działała teraz niezależnie od głównej siedziby w Manchesterze.[30]

Aby wyróżnić się na tle rosnącej konkurencji – przed I wojną światową w Cesarstwie Niemieckim można było kupić około 9 000 marek papierosów[31] – firmy, w tym Muratti, starały się utrzymać na rynku poprzez nowe mieszanki tytoniu i udoskonalenia, ale przede wszystkim poprzez reklamę. Przemysł reklamowy, który przeżywał rozkwit już przed I wojną światową, rozszerzył się i zprofesjonalizował w okresie międzywojennym, oferując branży papierosowej, która od samego początku była szczególnie nastawiona na reklamę, możliwości „podniesienia wartości masowego produktu poprzez połączenie go z tym, co niezwykłe” [32].

Podobnie jak w przypadku innych towarów kolonialnych, takich jak kawa i czekolada, pochodzenie surowca znalazło odzwierciedlenie w reklamach papierosów na początku XX wieku: „Na tle ówczesnej fascynacji „Orientem” powstał dość zamknięty kosmos stereotypowych obrazów i mglistych odniesień do regionów pochodzenia tytoniu”.[33] Reprezentowany tu w kontekście reklamy „Orient” oznaczał „egzotykę, tajemnicę, przepych i próżniactwo”[34].

Większość marek papierosów nosiła, w dużej różnorodności, nazwy brzmiące na przykład egipsko, arabsko, turecko, grecko, angielsko lub francusko.[35] Najsłynniejsza marka papierosów z fabryki Garbáty w Pankow nosiła na przykład nazwę Królowa Saba; hamburska firma Sossidi Frères wprowadziła marki takie jak Fleur d’Orient, Archimedes i Noblesse.[36] W Dreźnie marki nosiły nazwy Mohamed, Salem Aleikum i Flotte Türken.[37] Na często misternie zaprojektowanych opakowaniach, w reklamach lub na plakatach reklamowych często znajdowały się stereotypowe przedstawienia „innego”, jako światów alternatywnych do europejskiego „własnego”: motywy „orientalizujące”, czyli stereotypowe przedstawienia – na przykład marzycielski „Orient“[38] lub uwodzicielska „Orientalka“; sceny z Tysiąca i Jednej Nocy; sceny z bazarów lub oaz, lub widoki „orientalnych” miast lub budowli (np. piramid, minaretów).[39] Dzięki nim przemysł reklamowy nawiązywał do zachodnich konstrukcji lub fikcji Orientu.[40] Szczytowym osiągnięciem tej „manii Orientu” jest otwarta w 1909 roku – i zachowana do dziś – fabryka papierosów Yenidze w Dreźnie, w kształcie meczetu, jako „trójwymiarowa reklama“, która była ponadto prezentowana na niezliczonych plakatach i w reklamach. Jej architektura nie miała na celu wiernego odwzorowania meczetu, lecz stanowiła „architektoniczną realizację zachodnich wyobrażeń“[41].

Od XVIII wieku w kręgach dworskich i wielkomieszczańskich w Europie w muzyce, architekturze, malarstwie i kulturze festiwalowej odzwierciedlało się „turkieria” – „europejska wizja świata osmańsko-tureckiego, która objawiła się w różnych formach”[42]. W XIX wieku te europejskie fantazje o luksusie „Orientu” znalazły swoją kontynuację, choć teraz pod nowymi politycznymi i społecznymi hasłami.[43] Od połowy XIX wieku Afryka Północna i Bliski Wschód stały się celem jako kolonie, miejsca handlu i cele podróży.[44]

Po pierwszej wojnie światowej producenci zaczęli „bardziej zgłębiać estetyczny potencjał produktu [papierosa]” i nastąpiła „pluralizacja motywów”[45] w reklamie. W ten sposób marki, pomimo swojej „egzotycznej” nazwy, były kojarzone nie tylko z motywami orientalnymi, ale także sportowymi.

Nawet fabryka papierosów Muratti sporadycznie wykorzystywała motywy orientalistyczne, czego przykładem jest reklama marki Neb-Ka[46], która nawiązuje do powielanego w reklamach papierosów obrazu palącego „Orientala” – przedstawianego w charakterystycznym, stożkowatym nakryciu głowy, fez. Przede wszystkim jednak strategia marketingowa Muratti, podobnie jak berlińskiego producenta Manoli, skupiała się na kosmopolitycznym charakterze produktu – kolejnym ważnym toposie we współczesnej reklamie papierosów.[47] Odmiany papierosów Muratti nosiły nazwy o „mistyczno-szlachetnym wydźwięku” – na przykład Ariston, Ariston Luxe, Ariston Gold, Gentry, Iplic. Pretensji do bycia najprzedniejszymi niemieckimi papierosami odpowiadał również program wizualny jego reklam, za pomocą których firma pozycjonowała się w segmencie luksusowym. Reklamy z lat 20. XX wieku przedstawiały sceny polowań i jazdy konnej, nawiązujące do rozrywek angielskiej wyższej klasy średniej (m.in. dla Muratti Iplic, Muratti Luxe, Muratti Ariston), a także mężczyzn w smokingu lub damy w szlachetnych futrach palące papierosy Muratti, pochodzące m.in. od renomowanego grafika reklamowego Ludwiga Hohlweina (1874–1949), który tworzył projekty dla wielu niemieckich firm, w tym dla innych producentów papierosów, takich jak Jasmatzi & Söhne, Reemtsma i Sulima. [48] [Rys. 1]

Eleganckie puszki z blachy – wciąż popularne przedmioty kolekcjonerskie – nadawały produktowi dodatkową wartość. Miały na przykład złoty napis „Muratti Ariston – smoked by royality and nobility”, były dość drogie i podkreślały wysoki wizerunek marki.

W kategorii patriotycznej reklamy, którą można odczytywać jako estetyczną reakcję na rosnącą nacjonalizację społeczeństwa, znalazły się puszki po papierosach, którymi Muratti reklamował swoje marki „Kaiser Wilhelm Gold” i „Mutti”. Na tych puszkach znajdował się wizerunek Wilhelma II, trzymany przez dwóch żołnierzy (podobną reklamę swojej marki „(The) Kaiser” prowadziła również firma Manoli), lub wizerunki innych członków rodziny królewskiej. [Rys. 2] Dla firm było to najwyraźniej skuteczne narzędzie wskazujące na doskonałość i ekskluzywność ich produktu.[49]

Na początku lat 30. XX wieku firma masowo rozszerzyła produkcję i próbowała się teraz ugruntować jako „papierosy ludowe”, rozpoczynając wieloletnią, strategicznie zaplanowaną kampanię reklamową. Przeprojektowano opakowania, dzieląc je po przekątnej od lewego dolnego do prawego górnego rogu na jaskrawoczerwoną i jaskrawoniebieską powierzchnię. Na tych polach kolorów umieszczono złotem logo firmy, stylizowaną małą koronę i odpowiednią nazwę odmiany.[50] [Rys. 3] Częścią strategii były również eksperymentalne filmy reklamowe, które przyciągały dużą uwagę, „ponieważ śmiało, pewnie i bardzo przekonująco filmowo łączyły awangardowe środki filmowe z nowymi technikami dźwięku i koloru“[51]. Chociaż mniej wyraźne, odniesienia do „Orientu” nie brakowało: słynny, trwający trzy minuty film dźwiękowy „Muratti interweniuje” (1934) reżysera Oskara Fischingera (1900–1967), w którym animowane techniką specjalną papierosy tańczą balet, jest między innymi podłożony znanym rondo Mozarta „Alla Turca”.

Na początku II wojny światowej w 1939 roku administracja wojskowa przejęła zakład produkcyjny przy Köpenicker Straße, który został następnie przeniesiony do Kommandantenstraße 20, również znajdującej się w Kreuzbergu. Trzy lata później fabryka została zamknięta przez narodowych socjalistów. Pod koniec wojny niemiecki przemysł tytoniowy prawie nie dysponował zapasami tytoniu.[52]

Próba wznowienia produkcji papierosów przez firmę B. Muratti Sons & Co. w w dużej mierze niezniszczonej fabryce przy Kommandantenstraße nie powiodła się z powodu sprzeciwu amerykańskich władz okupacyjnych. Zadbano o to, aby Muratti nie otrzymał kontyngentów surowego tytoniu. Po tym, jak gazeta Berliner Zeitung w 1948 roku nagłośniła fakt, że sprawna fabryka papierosów przy Kommandantenstraße w amerykańskim sektorze stoi nieczynna – „strata dla gospodarki narodowej, utrata podatków dla Berlina, wiele pustych miejsc pracy”[53] – i że właściciele na próżno próbowali uzyskać surowy tytoń od amerykańskich władz okupacyjnych, produkcję papierosów udało się wznowić jeszcze w tym samym roku, przy czym początkowo dostępne były tylko krajowe tytonie. Od 1945 roku w Niemczech i Europie coraz częściej stosowano mieszankę American Blend, składającą się w dużej mierze z tytoniu Virginia, zastępując „tytonie orientalne”. W latach 50. XX wieku pochodził on w większości z regionów uprawy w USA, Włoszech, Rodezji (Zimbabwe/Zambia), co doprowadziło do przetasowań na światowej mapie handlu tytoniem.[54] Wkrótce po wojnie Muratti AG stała się największym przedsiębiorstwem przetwórstwa tytoniu w Berlinie.[55]

W 1960 roku Brinkmann AG z Bremy (od 1992 roku należąca do grupy Rothmans w Londynie) przejęła większość akcji firmy od ówczesnych greckich właścicieli Adriana i Alexandra Enfiezioglou. W kolejnych latach, charakteryzujących się wysokimi obrotami, papierosy orientalne, takie jak Muratti Privat czy Muratti Cabinet, zeszły na dalszy plan. Fabryka produkowała przede wszystkim papierosy marki Lux Filter, do 300 milionów sztuk miesięcznie. W 1975 roku zakład w Kreuzbergu został zamknięty po drastycznym spadku sprzedaży.[56]

Oba budynki fabryczne, w których Muratti produkował papierosy, zachowały się do dziś w dużej mierze w swojej pierwotnej formie i mieszczą lofty i biura. Przy Kommandantenstraße nazwa Muratti nadal widnieje wielkimi literami przy wejściu, nie wskazując jednak poza tym na wcześniejszą funkcję budynku.

dostarczone przez FHXB Museum
Ryc. 1: Plakat Muratti Zacytowano w: Agde 1998: 92. Źródło: ...
Ryc. 2: Blaszane pudełko papierosów Kaiser Wilhelm Cigaretten, Foto: bpk / Deutsches Historisches Museum / Sebastian Ahlers
Ryc. 3: Blaszane pudełko na 48 sztuk papierosów Muratti „ARISTON”, Foto: DHM, kolekcja (https://www.deutsche-digitale-bibliothek.de/item/F4UOJXWW4DIRNJ63SOEC7AJVE7P6YNEV?query=Muratti+&thumbnail-filter=on&isThumbnailFiltered=true&rows=20&offset=20&_=1612735787282&viewType=list&firstHit=3LG45ECANGQYLBFISLGUIE5EOETZPHC4&lastHit=lasthit&hitNumber=39)
Ryc. 4: Plakat (ok. 1920) , według projektu E. A. Wolffa , Systematyka: , Historia kultury / Palenie / Reklama. Copyright: bpk / Kunstbibliothek, SMB
Ryc. 5: BERLIN 03.06.1992 Chroniony zabytek Victoriahof to pięciopiętrowy dziedziniec przemysłowy położony przy Köpenicker Straße 126 w Berlinie-Mitte. Wcześniej mieściła się tu fabryka papierosów Muratti Aktiengesellschaft. Źródło: ddrbildarchiv.de, Foto: Manfred Uhlenhut

Lisa Hackmann

MIEJSCE
Kommandantenstr. 20 (dziś 22)
OBECNIE
Köpenicker Str. 126

Cytowanie artykułu

Lisa Hackmann: Firma Muratti na Kreuzbergu. W: Kolonialismus begegnen. Dezentrale Perspektiven auf die Berliner Stadtgeschichte. URL: https://kolonialismus-begegnen.de/geschichten/die-firma-muratti-in-kreuzberg/ (03.03.2025).

Literatura i źródła

[1] Zobacz ilustrację Viktoriahof przy Köpenicker Straße 126 i 126A w: Landesdenkmalamt Berlin, Online. Dostępne pod adresem: https://www.berlin.de/landesdenkmalamt/denkmale/liste-karte-datenbank/denkmaldatenbank/daobj.php?obj_dok_nr=09011039 (ostatni dostęp: 08.04.2022).

[2] Por. Amtsblatt der Königlichen Regierung zu Potsdam und der Stadt Berlin. Poczdam, 1912, s. 468; Lieser, Helga, „Der Mythos der Neuen Welt und das Gold des Orients“, w: Kunstamt Kreuzberg (red.), Made in Kreuzberg. Produkte aus Handwerk und Industrie, Berlin 1996, s. 129–136, tu s. 131; Landesdenkmalamt Berlin, Viktoriahof (Obj.-Dok.-Nr.: 09011039). Dostępny online pod adresem: https://www.berlin.de/landesdenkmalamt/denkmale/liste-karte-datenbank/daobj.php?obj_dok_nr=09011039 [ostatni dostęp: 24.01.2021].

[3] Por. Zeller, Joachim, Bilderschule der Herrenmenschen. Koloniale Reklamesammelbilder, Berlin 2008, S. 221.

[4] Por. Zick, Tobias, „Das blutige Geschäft mit den Tabak-Sklaven“, w: Süddeutsche Zeitung. 18.06.2016. Dostępny online pod adresem: www.sz.de/1.3038404 [ostatni dostęp 11.03.2021].

[5] Por. Jacob, Frank / Dworok, Gerrit, „Tytoń: Wprowadzenie do historii globalnej”, w: Jacob, Frank / Steinberg, Swen (red.), Tytoń i społeczeństwo. Od złotego tytoniu do społecznego piętna, Baden-Baden 2015, s. 9–32.

[6] Schürmann, Sandra / Alten, Christoph / Hirt, Gerulf i in., Die Welt in einer Zigarettenschachtel. Transnationale Horizonte eines deutschen Produkts, Marburg 2017, S. 20.

[7] Por. tamże; Nacar, Can, Labor and power in the late Ottoman Empire. Tobacco workers, managers, and the state, 1872–1912, Basingstoke 2019, s. 16–22.

[8] Por. Schindelbeck, Dirk / Alten, Christoph / Hirt, Gerulf / Knopf, Stefan / Schürmann, Sandra, Zigaretten-Fronten. Die politischen Kulturen des Rauchens in der Zeit des Ersten Weltkriegs, Marburg 2014, S. 26.

[9] Tamże.

[10] Por. Jacobs, Tina / Schürmann, Sandra, „Rauchsignale: Struktureller Wandel und visuelle Strategien auf dem deutschen Zigarettenmarkt im 20. Jahrhundert“, w: WerkstattGeschichte, 45, Essen 2007, s. 33–52, tu s. 36.

[11] Por. Fuhrmann, Malte, Sen o niemieckim Orient. Dwie niemieckie kolonie w Imperium Osmańskim 1851-1918, Frankfurt nad Menem 2006; Köse, Yavuz (red.), Osmanie w Hamburgu – historia relacji w czasie I wojny światowej, Hamburg 2016, s. 190.

[12] Rahner, Stefan / Schürmann, Sandra, „Niemieckie papierosy orientalne” w: Köse, Osmanen in Hamburg – eine Beziehungsgeschichte zur Zeit des Ersten Weltkrieges, s. 135–154, tu s. 136.

[13] Por. tamże, s. 136f.; Schürmann/Alten/Hirt, Die Welt in einer Zigarettenschachtel. Transnationale Horizonte eines deutschen Produkts, s. 20.

[14] Por. Berliner Adreßbuch 1906, Unter Benutzung amtlicher Quellen, Berlin 1906. T. 1., s. 418–420; Lieser, Der Mythos der Neuen Welt und das Gold des Orients, s. 131.

[15] Por. m. in. Bilgic, Leman / Fabian, Maike / Schwetasch, Corinna / Stock, Robert, „Dresdner Orientalismus“, w: Lindner, Rolf / Moser, Johannes (red.), Dresden. Ethnografische Erkundungen einer Residenz, Lipsk 2006, s. 207–236; Steinberg, Swen, „Mohammed aus Sachsen. Die Vermarktung von ‚orientalischer Fremdheit‘. Regionalität, Nationalismus und Ideologie in der Dresdner Zigarettenindustrie (1860–1960)“, w: Tabak und Gesellschaft. Vom braunen Gold zum sozialen Stigma, Baden-Baden 2015, s. 183–212.

[16] Por. Schindelbeck/Alten/Hirt i in., Zigaretten-Fronten. Die politischen Kulturen des Rauchens in der Zeit des Ersten Weltkriegs, s. 28f.

[17]Por. Agde, Günter, Flimmernde Versprechen. Geschichte des deutschen Werbefilms im Kino seit 1897, Berlin 1998, s. 98.

[18] Por. Rahner/Schürmann, „Niemieckie papierosy z Orientu“, s. 139.

[19] Por. Schürmann/Alten/Hirt i in., Die Welt in einer Zigarettenschachtel. Transnationale Horizonte eines deutschen Produkts, s. 146.

[20] Por. Tracy, W. Burnett / Pike, William Thomas, Manchester and Salford at the Close of the 19th Century. Contemporary Biographies, Brighton 1901; Balta, Evangelia, „ History of, and Historiography on, Greek Tabacco “, w: Dies., Peuple et production. Pour une interprétation des sources ottomans, Istanbul 1999, s. 247–257, tu s. 252.

[21] Por. Schürmann/Alten/Hirt i in., Die Welt in einer Zigarettenschachtel. Transnationale Horizonte eines deutschen Produkts, S. 33, 53.

[22] Por. Tracy/Pike, Manchester and Salford at the Close of the 19th Century. Contemporary Biographies.

[23] Por. The London Gazette, 22.02.1924, s. 1653.

[24] Por. m. in. Berliner Adreßbuch 1899, Unter Benutzung amtlicher Quellen, Berlin 1899. T. 1, s. 46.

[25] Por. Schürmann/Alten/Hirt i in., Die Welt in einer Zigarettenschachtel. Transnationale Horizonte eines deutschen Produkts, s. 28-31.

[26] Por. Steinberg, Mohammed aus Sachsen. Die Vermarktung von ‚orientalischer Fremdheit‘. Regionalität, Nationalismus und Ideologie in der Dresdner Zigarettenindustrie (1860–1960), s. 190.

[27] Por. Lieser, Mit stworzenia Nowego Świata i złoto Orientu, s. 131.; Westhafen, Werner von , „Muratti – legenda z Kreuzberga“, w: Kreuzberger Chronik, kwiecień 2005. Wydanie 66. Dostępne online pod adresem: https://www.kreuzberger-chronik.de/chroniken/2005/april/geschichte.html [ostatni dostęp: 24.01.2021]; Königseder, Angelika / Schulze, Birgit, „Mniejszość turecka w Niemczech“, w: Informacje na temat edukacji politycznej. Zeszyt 271,13.01.2006. Dostępne online pod adresem: https://www.bpb.de/izpb/9698/tuerkische-minderheit-in-deutschland?p=all [ostatni dostęp 24.01.2021] .

[28] Por. Ingster, Oljean / Rätzke, Rüdiger, „Juden in Berlin. Das Leben im Scheunenviertel. Wo das jüdische Proletariat eine Bleibe fand“, w: Berliner Zeitung, 06.12.1988, S. 12.

[29] Por. Berliner Adreßbuch 1907, Unter Benutzung amtlicher Quellen, Berlin 1907. T. 1., s. 40; Lieser, Der Mythos der Neuen Welt und das Gold des Orients, s. 131.

[30] Por. wyżej: Hasło Iplicjian, w: Reichshandbuch der deutschen Gesellschaft. Das Handbuch der Persönlichkeiten in Wort und Bild. Bd. 1 (A–K), Berlin 1930, s. 398; o. A., „Cigarettenfabrik Muratti A. G. Berlin“, w: Deutsches Wirtschafts-Archiv, Berlin / Düsseldorf 1951, s. 80.

[31] Por. Schindelbeck/Alten/Hirt i in., Die Welt in einer Zigarettenschachtel. Transnationale Horizonte eines deutschen Produkts, s. 13.

[32] Zeller, Bilderschule der Herrenmenschen. Koloniale Reklamesammelbilder, s. 221; por. także Wolter, Stefanie, Die Vermarktung des Fremden. Exotismus und die Anfänge des Massenkonsums, Frankfurt nad Menem 2005, s. 61–81.

[33] Jacobs/Schürmann, Sygnały dymne: Zmiany strukturalne i strategie wizualne na niemieckim rynku papierosów w XX wieku, s. 41.

[34] Schürmann/Alten/Hirt i in., Die Welt in einer Zigarettenschachtel. Transnationale Horizonte eines deutschen Produkts, s. 55.

[35] Por. Steinberg, Mohammed aus Sachsen. Die Vermarktung von ‚orientalischer Fremdheit‘. Regionalität, Nationalismus und Ideologie in der Dresdner Zigarettenindustrie (1860-1960), s. 197; Schürmann/Alten/Hirt i in., Die Welt in einer Zigarettenschachtel. Transnationale Horizonte eines deutschen Produkts, s. 35.

[36] Por. Rahner / Schürmann, „Niemieckie papierosy orientalne“, s. 140.

[37] Por. Steinberg, Mohammed aus Sachsen. Die Vermarktung von ‚orientalischer Fremdheit‘. Regionalität, Nationalismus und Ideologie in der Dresdner Zigarettenindustrie (1860–1960), s. 199.

[38] Por. obraz: „Orientalista”, projekt plakatu Louisa Oppenheima (1918). Dostępny online pod adresem: https://sammlung.mak.at/sammlung_online?id=collect-60250. Por. obraz „orientalnej” sceny: https://www.europeana.eu/de/item/15514/PI_3928 [ostatni dostęp 09.06.2021].

[39] Por. Jacobs/Schürmann, Rauchsignale: Struktureller Wandel und visuelle Strategien auf dem deutschen Zigarettenmarkt im 20. Jahrhundert, s. 41.

[40] Por. Bilgic / Fabian / Schwetasch / Stock, Dresdner Orientalismus; Chahine, Rima, Das orientalistische Plakat Westeuropas. 1880–1914, Oldenburg 2013, s. 143–158.

[41] Bilgic / Fabian / Schwetasch / Stock, Dresdner Orientalismus, S. 221.

[42] Williams, Haydn, Turquerie. An eighteenth-century European fantasy, New York 2014, s. 7.

[43] Por. Eldem, Edhem, Consuming the Orient. On the occasion of the Exhibition on Consuming the Orient, held at the Ottoman Bank Archive and Research Centre between November 15, 2007 and March 2, 2008, Istanbul 2007.

[44] Por. Bilgic / Fabian / Schwetasch / Stock, Dresdner Orientalismus, s. 220.

[45] Jacobs / Schürmann, Sygnały dymne: Zmiany strukturalne i strategie wizualne na niemieckim rynku papierosów w XX wieku, s. 42.

[46]   Por. obraz: „Orientalczyk”, zob. przypis 38.

[47] Por. Jacobs/Schürmann, Rauchsignale: Struktureller Wandel und visuelle Strategien auf dem deutschen Zigarettenmarkt im 20. Jahrhundert, s. 42.

[48] Por. Agde, Flimmernde Versprechen. Geschichte des deutschen Werbefilms im Kino seit 1897, s. 91.

[49] Por. Jacobs/Schürmann, Rauchsignale: Struktureller Wandel und visuelle Strategien auf dem deutschen Zigarettenmarkt im 20. Jahrhundert, s. 42; Giloi, Eva, Monarchy, Myth, and Material Culture in Germany 1750–195, Cambridge 2011, s. 190.

[50] Por. Agde, Flimmernde Versprechen. Geschichte des deutschen Werbefilms im Kino seit 1897, s. 91.

[51] Tamże, s. 97.

[52] Por. Lieser, Mit stworzenia Nowego Świata i złoto Wschodu s. 132.

[53] o. A., „Dornröschenschlaf im USA-Sektor. Eine Zigarettenfabrik, die fabrizieren möchte und nicht darf,“ in: Berliner Zeitung, 13.5.1948, S. 3.

[54] Por. Schürmann/Alten/Hirt i in., Die Welt in einer Zigarettenschachtel. Transnationale Horizonte eines deutschen Produkts.

[55] Por. Lieser, Mit dem Mythos der Neuen Welt und dem Gold des Orients, s. 132–136; Hengartner, Thomas, „Tytoń“, w: tenże / Merki, Christoph Maria (red.), Środki odurzające. Podręcznik historii kultury, Frankfurt nad Menem 1999, s. 169–193, tu s. 180f.; Rahner/Schürmann, „Niemieckie papierosy orientalne“, s. 154.

[56] Por. Lieser, Der Mythos der Neuen Welt und das Gold des Orients, 136.

Tagi

Pobierz PDF